Cytat:
|
Byłem pewny,że to 2,5d taki jak w Transicie, a nigdy mnie to jakoś specjalnie nie interesowało...
|
Nie nie...trochę inny. To tzw. Indenor, rodem z Londyńskich taksówek, montowany oryginalnie w granadach. Były jeszcze diesle 2.1 i 2.3. Ale nieśmiertelne silniki w tych autach, to benzynowe V6, pojemność do wyboru: 2.0, 2.3, 2.6, 2.8. od 90 do 160 KM. Piękne brzmienie, tzw. wieczny rozrząd (koła zębate) i żeliwne głowice i blok. Nie do zajechania.
Patryk, ona poważnie jest opuszczona? Te auta idą w cenę i dość szybko.