Nagrzewnica czy płyn lub 2w1
Witajcie,
Mam pytanie ogólne do wszystkich dlatego pisze na OGÓLNYM pytanie jest odnośnie NAGRZEWNICY oraz płynu chłodniczego.
Po odpaleniu samochodu na zimnym silniku i co ważne w dni chłodne(poniżej 11 stopni, bo powyżej objawu w ogóle nie ma) po około 2 sekundach zaczyna mi coś wyć/buczeć w okolicach nagrzewnicy.
Problem znika, gdy samochód nagrzeje się do odpowiedniej temperatury.
Początkowo obstawiane były rolki/paski tzn. jakaś część pod maską.
Okazało się jednak, że po nagrzaniu samochodu, kiedy objaw znikł po włączeniu ogrzewania na maksa temperatura opadał do 60c i objaw buczenie/wycie ponownie zaczęło występować.
Tym oto sposobem padło na nagrzewnice oraz płyn chłodniczy.
Wydaje mi się, że taki odgłos wydaje płyn przebiegający przez nagrzewnice.
Sprawdzałem płyn, bo nie był wymieniany ok. 7 lat, właściwości jego urządzenie pokazało -22c
Będę wymieniał na dniach.
I zastanawiam się o przepłukaniu również nagrzewnicy, może coś w niej jest (SYF) i taki odgłos jest przez zimny jeszcze płyn a po rozgrzaniu nagrzewnica chodzi prawidłowo.
Albo sam płyn stracił swoje wartości i dochodzi do takiej reakcji, kiedy jest zimny tzn. nie ma samochód swojej temp.
Co myślicie o tym?. Przepłukać nagrzewnicę, odpowietrza się podobno ona sama. I co sądzicie o samym problemie.
Dzięki.
mam mk3 mondeo.
ps znajduję się w tym modelu kurek do spuszczenia płynu chłodniczego, bo słyszałem, że jeden model ma a drugi nie a ludzie szukają go godzinami.
Ostatnio edytowane przez kpkp1985 ; 19-11-2013 o 14:36
|