Cytat:
Przecież nie można porównywać 1,8TD z komorą wstępną do 1,9TDI z wtryskiem bezpośrednim Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Albo porównujmy 1,8TD (forda) do 1,9TD (vw) albo 1,8TDCi do 1,9TDI. Niestety obawiam się, że w każdym przypadku wygrałby vw.
<CIACH>
|
Autor nas olał ale dyskusja jest na wysokim poziomie, więc myślę że mu to nie przeszkadza i proponuję kontynuować, bo bardzo interesują mnie profesjonalne opinie innych użytkowników.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Fakt, porównałem na szybko silnik z komorą wstępną do wtrysku bezpośredniego, ale fakty są takie jak napisałeś, że nawet jeśli byśmy porównywali te same typy wtrysku to i tak wygra VW. Ale dążę do tego, że cała baza fordowskiego 1.8 jest bardzo dobra - a nawet lepsza. Przecież Ford ma zakres ciśnienia w cylindrach 28-34 bar, a VW 25-32 bar. A jak to mówi mój ojciec - im więcej fabrycznie było tym lepiej na starość, bo przy takiej samej stracie kompresji dalej masz więcej. Tylko osprzęt i nieudolność inżynierów Forda (pewnie pozwalniali ludzi, którzy w latach '80 projektowali ten silnik) doprowadziła do miliona problemów z nim. Wręcz jestem w stanie stwierdzić, że z porządnym osprzętem 1.8 może być tak samo wytrzymały i niezawodny jak jednostka od VW.
Odnośnie zapowietrzania - podpisuję się pod Twoimi słowami. Ja mam po prostu wywalony cały układ paliwowy na śmietnik, z oryginału został tylko wąż od baku i stalowa rurka na pompie wtryskowej. Pompka w wężu, tzw. gruszka, filtr paliwa od Lublina z porządną grzałką paliwa. Od tych modyfikacji auto zawsze pali prawie od strzała (o ile temp > -10). O tym prawie - później. Ja nie mam założonych węży przezroczystych - ojciec twierdzi, że one są gorsze, szybciej "parcieją", łatwiej o zapowietrzanie.
Ale zaskoczyłeś mnie z tym korektorem kąta wtrysku. On może faktycznie zapowietrzać układ w ten sposób, że nie będzie widać cieknącej ropy? Ważna informacja, bo mimo wymiany całego układu paliwowego mój nie pali idealnie od strzała jak VW, tylko trzeba pół obrotu wału wykonać i jeszcze potem raz kichnie (stąd palę go z gazem). Także jakby odrobinę się zawsze zapowietrzał... Popatrzę na to. Jest jeszcze inne miejsce - rurki na przelewach. One też mogą zasysać powietrze.
W zakresie świec. Podajcie chłopaki jakie dokładnie te świece od Opla mają być, bo nie wierzę że Opel we wszystkich modelach stosuje te same
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jak mi się jakaś spali to zacznę wymieniać na oplowskie, może mi auto zacznie odpalać poniżej -10 bez generalnego remontu...