Odp: sentymentalny wpis melancholijny...
U mnie ścierka śmigała przez 15 lat w rodzinie. Najpierw rodzice, potem brat , potem ja. I dzisiaj żałuję,że ją sprzedałem (za cene złomu) . Byłby niezły zadatek na yountimera. Mimo pełnoletności, nie miała problemu z rudą (poza błotnikiem, który był wymieniony przez polskiego "blacharza" po stłuczce i po 4 latach praktycznie przestał istnieć). Rocznik 83, a już miała ekonomizer. I co na to wszyscy ekodrajwerzy i ekoterroryści?
A ten citroen z 007, to GS, jeśli mnie panmieć nie myli.
|