Odp: Dziwne buczenie w okolicach 0 stopni
A powiedz mi skąd to buczenie dochodziło, bo u mnie pod maską nic nie słychać owszem może być zakłócane przez klekotanie diesel. Ja to słyszę dosłownie za radiem tam się znajduje nagrzewnica...
Uważam, że taki odgłos oddaje płyn chłodniczy, który przez nią przepływa i albo płyn nie ma już swoich wartości albo dostał się jakiś syf, na który działa temperatura.
Też uważałem, że to rolki, paski itd i może i to one nie wykluczam tego.
Ale jedno, co mnie przekonuje to fakt, że gdy samochód jest zimny i to wyje do momentu nagrzania wskazówka do połowy wtedy przestaje i zostawiając tak samochód kolega poradził mi aby zrobić test i zagrzać samochód na maksa nawiewem wtedy wskazówka temperatury opadła do 1 kreski czyli 60 stopni i wycie znów się pojawiło
Niemożliwe jest aby przez ten czas rolka, czy pasek ostygła i zaczeła ponownie buczeć - to zaprzecza przecież temu
Co o tym sądzisz?????????
I powiedz mi wyło Ci to na zimnym silniku nawet w lato?
bo u mnie gdy jest np temperatura powyżej 11 stopni nawet jak silnik jest zimny nic wtedy nie buczy - co jest ciekawe.
|