Muszę napisać kolejnego posta, bo chyba rozwiazałem zagadkę z moją foką
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Okazało się że przyczyną były.... wtryskiwacze paliwa! ;]
Tak się złożyło, że mój mechanik po sąsiedzku miał listwę wraz z wtryskami bo kiedyś zamówił w internecie i mu leżało.
Podmieniliśmy, wyjechałem z garażu na "jazdę testową" i foka jak nowo narodzona! Nie dusi się, nie szarpie i wróciła dawna werwa przy dodawaniu gazu.
Mam nadzieję, gdy kiedyś ktoś będzie miał podobne problemy, to moja "historia" okaże się pomocna w rozwiazaniu problemu.
Pozdrawiam wszystkich!
Szerokiej drogi!