Napisał Pan;
Cytat:
|
Miałem identyczny przypadek jak twój (zresztą opisany na Forum, potem okazało się że są jeszcze inne sieroty jak ja) - silnik odpalał ale na wolniejszych obrotach i nie reagował na gaz, potem po chwili (ale nie zawsze) wchodził na normalne obroty i było ok. Nigdy tak się nie działo jak potrzymałem rozrusznik do oporu, aż sam się wyłączył. Zero błędów. Warto popróbować - przez analogię. Na takie przypadki nie ma mądrych...
|
I teraz WAŻNE pytanie, czy coś było powodem tego, że musiał Pan tak trzymać kluczyć przy zapalaniu do samego końca? żeby samochód normalnie reagował od razu na dotkniecie pedału gazu? czy po prostu " TEN TYP TAK MA"
i czy oprócz braku reakcji na pedał gazu przez te kilka sekund po odpaleniu miał Pan jeszcze jakieś inne?
jak np; Falowanie nie równa praca silnika, czy potrafienie zgasnąć samochodu przy próbie odpalenia oraz jakieś migotania podświetlenia zegarów czy innych kontrolek.