Cytat:
|
I teraz WAŻNE pytanie, czy coś było powodem tego, że musiał Pan tak trzymać kluczyć przy zapalaniu do samego końca?
|
Odkryłem to przypadkiem, bo zauważyłem że czasem odpala normalnie - i spróbowałem chwilę dłużej go potrzymać na rozruszniku. Nie wiedziałem nawet, że rozrusznik sam się wyłączy - ale tak się stało i silnik wtedy za każdym razem palił normalnie.
Cytat:
|
czy oprócz braku reakcji na pedał gazu przez te kilka sekund po odpaleniu miał Pan jeszcze jakieś inne?
jak np; Falowanie nie równa praca silnika, czy potrafienie zgasnąć samochodu przy próbie odpalenia oraz jakieś migotania podświetlenia zegarów czy innych kontrolek.
|
Tak, obroty silnik mocno falowały w okolicy 600 obrotów, obrotomierz też. Zero reakcji na gaz. Co do kontrolek - nie wiem, to było latem w dzień. Ale równolegle walczyłem z alternatorem, który przestawał co jakiś czas ładować - więc akumulator był niedoładowany.
Co ciekawe - tak na pierwsze wrażenie rozrusznik kręcił nieźle...
Potem jeden z userów na Forum opisał identyczne kłopoty z Mondeo Mk3 2,0 tdci i przytrzymanie rozrusznika dłużej także pomogło. Potem wymienił akumulator i było już ok.
Generalnie: przyczyną może być słaby uszkodzony akumulator (niewydajny prądowo), ale także zwalony rozrusznik, pobierający zbyt duży prąd (opiłki metalowe w rozruszniku).
Co nie znaczy, że układ paliwowy nie jest winny - to jest również możliwe...