Ha, to pytanie było chyba do mnie (Wojte)
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wojtków tu dużo.
Ale każda opinia jest ważna.
Nie zawsze, ale wracała - a jak nie wracała to znaczy, że silnik gasł. Według mnie to z powodu dławienia silnika. Przypominam: u mnie nie pracował poprawnie 1 wtryskiwacz krótko po odpaleniu.
Jak wyłączysz jeden z czterech cylindrów (diesel czy benz) to silnik chodzi nierówno, obroty spadają, falują - a jak dasz gazu to czasem spadną, ale jeżeli warunki będą sprzyjające to nie zgaśnie tylko "odbije się". To jest trochę jak ze zduszeniem silnika na niskich obrotach: jak odpowiedni szybko zareagujesz (wciśniesz sprzęgło) to nie zgaśnie a obroty podskoczą. Ale według mnie to jest tylko efekt. Jego przyczyną mogą być wtryskiwacze.
Oczywiście, weź pod uwagę to co pisze wojtekjanus - każdy ma jakieś doświadczenie. Ja przytaczam to co mnie spotkało i jak to naprawiłem. Porada wojtkajanusa jest tania w wykonaniu.
Bump: zapomniałem dopisać, że u mnie po nasileniu awarii / niedomagania wtryskiwaczy coraz częściej migał sprężynką i kilka razy zgasł podczas jazdy - niemiłe uczucie i niebezpieczna sprawa - to wszystko przy ok 100tys km. Pompa paliwa nie wiórkowała - to akurat mnie ominęło (model z roku 2006) - było to bardzo często przyczyną uszkodzenia wtryskiwacza we wcześniejszych rocznikach tego silnika, niestety.