Temat: [Mondeo 2007-2014] Trzeszczące słupki
View Single Post
Stary 27-11-2013, 19:17   #52
p.saw
ford::professional
 
Avatar p.saw
 
Imię: Przemek
Zarejestrowany: 22-05-2012
Skąd: Poznań
Model: Mondeo MK5 FL Titanium
Silnik: 2.0 A8 EcoBlue 190KM
Rocznik: 2019, I rej. 2020
Postów: 1,319
Domyślnie Odp: Trzeszczące słupki

Jestem po drugiej wizycie w ASO na trzeszczący słupek B po stronie pasażera. No i pomogło na pół godziny. Ponoć wiedzą jak to zrobić ale i tym razem im się nie udało. Twierdzą, że zastosowali "procedurę B" (czy jakoś tak to nazwano) zalecaną przez Forda. Z pewnością nie jest to mocowanie zaczepu pasa lub coś podobnego. Powodem "pykania" w słupku są naprężenia blach w wyniku jazdy po nierównościach. Dodatkowo efekt "pykania" jest zauważalny przy otwieraniu tylnych drzwi do oporu. Wtedy następuje uderzenie na zawiasie i naprężenie słupka (co jest widoczne gołym okiem). To naprężenie przenosi się w kierunku górnym w okolice połączenia z dachem.
W ASO stosując "procedurę B" łączenia blach ponoć czymś smarowali co wystarczyło na około 10 km jazdy. Teraz zaczyna się ponownie cichutko odzywać "pykanie"
Wiem, że to w sumie drobiazg, ale denerwujący. Samochód (MK4 1,6 EB) jest wyjątkowo cichy i każdy taki drobiazg mocno słychać.
Pod koniec lat '80 ubiegłego wieku mój mechanik od Trapeza i Kredensa mówił, że trzeba zrobić głośniej radio Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dawno temu w mojej Foce MK1 to samo ASO zdejmowało całą podsufitkę i kleili wszystkie zgrzewy klejem do szyb. To pomogło i żaden słupek czy dach już nigdy nie zapykał.
Bryka jest nowa i jeszcze ponad 1,5 roku na gwarancji więc nie chcę samemu grzebać.
Może ktoś ma pomysł, czy dalej gnębić ASO czy próbować samemu się za to zabrać? Jeśli samemu to jak?
p.saw jest offline   Odpowiedź z Cytatem