Odp: Trzeszczące słupki
nie chcę zapeszać ale chyba udało mi się uporać z trzeszczącym i pykającym słupkiem środkowym. pisze , że chyba udało bo minął już tydzień i nie wiem jak będzie dalej ale na razie jest cisza (upragniona cisza). pokrótce napiszę jak udał mi się to osiągnąć. jeździłem ze zdjętym poszyciem słupka i doszedłem do wniosku , że faktycznie występują jakieś naprężenia blach w słupku. najwięcej tych trzeszczeń dochodziło z profilu gdzie przechodzi kostka z kablami do tylnych drzwi. Tam jest taki profil gdzie jest przestrzeń pusta i potęguje te stuki. Zdjąłem więc złącze do tylnych drzwi i w przestrzeń słupka (tę zamknięta napsikałem środka do konserwacji profili zamkniętych dość obficie. poza tym środkiem tym napsikałem także do progu zewnętrznego jak i wewnętrznego. Środek ten jest bardzo penetrujący i wnika we wszystkie zakamarki łączenia blach. i jakież było moje zdziwienie kiedy nareszcie przestało pukać . jeżdżę już tydzień i na razie cisza . mam nadzieję , że uporałem się z tym problemem na zawsze.
|