Odp: Świeca płomieniowa naprawa
Witam. Akurat jestem w trakcie pozbywania się kłopotów z działaniem świecy płomieniowej.Wyrzuciłem wszystko pozostawiając z oryginalnego rozwiązania tylko świecę i opornik.Na desce po lewej stronie kierownicy zamocowałem przycisk ręczny.Zamiast elektrozaworu, który ciągle się zawieszał i nie puszczał paliwa na świecę zastosowałem elektrozawór ze starej instalacji gazowej który służył do odcinania dopływu benzyny.Dołożyłem jeszcze przekaźnik na 12V.Elektrycznie jest to połączone w ten sposób że żeby zadziała świeca muszę jednocześnie nacisnąć przycisk, wtedy zaczyna grzać świeca, a po przekręceniu kluczykiem w położenie rozruch otwiera się elektrozawór i podawane jest paliwo.Dlatego jest dodany przekaźnik. W innym wypadku musiała by się uruchamiać świeca przy każdym rozruchu silnika, lub było by od razu podawane paliwo na zimną jeszcze świecę.Układ jest bardzo prosty i działa.Dla zainteresowanych mogę zamieścić zdjęcia i schemat elektryczny.Pozdrawiam.
Bump: Witam. Akurat jestem w trakcie pozbywania się kłopotów z działaniem świecy płomieniowej.Wyrzuciłem wszystko pozostawiając z oryginalnego rozwiązania tylko świecę i opornik.Na desce po lewej stronie kierownicy zamocowałem przycisk ręczny.Zamiast elektrozaworu, który ciągle się zawieszał i nie puszczał paliwa na świecę zastosowałem elektrozawór ze starej instalacji gazowej który służył do odcinania dopływu benzyny.Dołożyłem jeszcze przekaźnik na 12V.Elektrycznie jest to połączone w ten sposób że żeby zadziała świeca muszę jednocześnie nacisnąć przycisk, wtedy zaczyna grzać świeca, a po przekręceniu kluczykiem w położenie rozruch otwiera się elektrozawór i podawane jest paliwo.Dlatego jest dodany przekaźnik. W innym wypadku musiała by się uruchamiać świeca przy każdym rozruchu silnika, lub było by od razu podawane paliwo na zimną jeszcze świecę.Układ jest bardzo prosty i działa.Dla zainteresowanych mogę zamieścić zdjęcia i schemat elektryczny.Pozdrawiam.
|