Dobra zaspokoje ciekawość. Były 2 zimne luty tylko że nie widoczne gołym okiem , coś tam się utleniło od spodu. Trzeba było wyskrobać do miedzi i dać nowe druciki i zlutować.
Podejrzewam ze większość przypadków jest identycznych tylko łatwiej komuś powiedzieć " wymień turbo" lub też " ja ci naprawie za 300 zł , 200 zł "bo więcej na czymś takim można zarobić i zyskać sławę " złotej rączki " lub " fachowca". Wystarczy zrobić na nowo luty ( jest ich 9) a jeśli się ktoś nie zna to dać pierwszemu lepszemu koledze z minimalnym pojęciem i niech on to zrobi - mimo że wyglądają na dobre.
Ja naprawdę się nie znam na mechanice i sam sobie zaradziłem więc niech się wstydzą pazerności niektórzy " fachowcy"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Luty o których piszę to druga rzecz jaką powinni wszyscy sprawdzić przy błędzie P132B ( 132A być może i też - inne luty niż te 2 co ja miałem )
Pierw sprawdzić należy mechaniczne działanie silniczka , najlepiej na ostro tylko ułamek sekundy , następnie zmienić kabelki i w drugą stronę.
A dopiero potem szukać wine w turbie, wtryskach , elektronice itd.
I jeszczę coś - w moim przypadku było tak że samochód osłabł ale nie na stałe , na drugi bowiem dzien było ok , i potem znowu i znowu - właśnie takie miałem przyczyny.