Rozebrałem, przesmarowałem (mimo, że poślizg był jak złoto
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. złożyłem i dalej to samo. W mechanizmie jest spirala która się nakręca po czym luzuje jak juz zwolni zamek - ona jest największym oporem dla silniczka i mimo że za każdym nowym otwarciem cykl jest identyczny to silniczek zaczyna mieć problem z jej nakręceniem. Może sam silniczek słabnie - tylko tez dziwne ze w ogóle tak sie dzieje. Wydawało mi sie ze albo zawsze działa jak należy albo zaczyna sie zacierać i każde otwieranie powinno sprawiać problem. Dziwne to...
Ale temat na tyle błahy, że szkoda chyba dalej kruszyć kopię