Cytat:
|
po wymianie 4 wtrysków na nowe, lub po wymianie dwóch wtrysków na nowe i dwój po regeneracji już nie pamiętam
|
Zrób próbę przelewową wtryskiwaczy - te dwa regenerowane zawsze będą podejrzane. To nie kosztuje dużo, np w Warszawie w Auto-Waś taka próba kosztuje 70-80 zł.
U mnie kiedy falowały mocno wolne obroty, chłopaki zrobili próbę i jeden wtryskiwacz był zupełny padaka. Po wymianie zaworka wszystko wróciło do normy. Pompa była świeżo po regeneracji, bardzo wydajna, więc żadna sprężynka nie wyskakiwała, mimo olbrzymiego przelewu...
Preparat STP możesz wlać - ten do całego układu, może jest woda w paliwie, on ją dobrze absorbuje. Ale to będzie raczej... akt nadziei.
Generalnie w takim silniku jak 2,0 tdci trzeba bardzo pilnować wtryskiwaczy (z resztą w każdym dieslu), bo konsekwencje ich zaniedbania mogą być bardzo, bardzo smutne - może to skończyć się poważną awarią silnika. Uważam, że raz na rok (lub maks. co 30.000km) trzeba zrobić próbę przelewową - jako rutynowe działanie. Ten wtryskiwacz który u mnie tak tragicznie przelewał, miał przebieg właśnie tylko 30.000 km. Pozostałe były ok, nie przelewały ponad normę.
=======================
Co do wymiany i regeneracji wtryskiwaczy Delphi: tyle się już nasłuchałem o tym, co wyprawiają różni "specjaliści" - jak kombinują i oszukują w tych sprawach, że praktycznie pewność co do prawidłowej regeneracji można mieć tylko oddając je do serwisu Delphi lub robiąc je samemu. Sam nie nadasz nowych kodów i w tym przypadku trzeba zdać się na samoadaptację. Ale wiesz na 100%, że masz oryginalne zaworki i końcówki Delphi...