Ja trzymam samochód w garażu nie ogrzewanym, w związku z tym całą zimę praktycznie mam w garażu poniżej +4 stopni a samochód ma szyby w idealnym stanie czyli nie zamrożone i nie oszronione.
I za każdym razem odpalałem i wyłączałem je. Mam powody żeby przypuszczać że w poprzednim mondku właśnie przez takie wyłaczanie co chwilę ,albo grzanie nie zaparowanej i nie zmrożonej szyby część pasków przestała grzać z przodu.
Szybę wymieniono wtedy na gwarancji.
I jeszcze jedna sprawa ,teraz szyby będę włączał kiedy będę chciał czyli będzie to jakieś 10% tego co było przy automacie,więc może i paski dłużej wytrzymają...
O nie potrzebnym poborze prądu już nie wspominam, przecież nawet światła przygasają jak obie grzeją
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.