Odp: Wymiana akumulatora
mondziak kupiony w styczniu 2009 jako nowy- i kilka dni temu padł już drugi aku. Oryginał wytrzymał 2.5 roku-padł nagle bez ostrzeżenia- wtedy kazałem wyłączyć wszystkie te podświetlenia podczas otwierania kluczykiem- paliły się światłą pozycyjne, w lusterkach. Musiałem kupić w sytuacji awaryjnej jakiś niefirmowy- padł kilka dni temu też bez ostrzeżenia- muszę znaleźć fakturę bo chyba nie minęło 2 lata. Kupiłem Vartę 74 Ah za 330 zł po rabacie. To jest jakaś porażka- dobrze że teraz przed wyjazdem narciarskim za tydzień.
|