W wolnym czsie udało mi sie wyciągnąć EGR-a. Po jego rozkreceniu okazało sie ze jest bardzo czysty jak na przebieg ponad 210tys. Stopień jego zabrudzenia mozna okreslic jako lekkie okopcenie białej kartki papieru plomieniem swiecy. Po lekkim dmuchnieciu caly osad sam odpadł. Zero śladów zaolejenia czy jakiejś zbitej papki. Jedyne co zauważyłem to to ze podkładka uszczelniajaca, ta z otworami prowadzacymi była załozona prawidłowo tylko na jeden otwór prowadzacy i sama zasłaniała spora cześć otworu,ale nie cały, widac na foto.
Jedna ze srub mocujacych tez odkreciła sie bardzo lekko. Nie wiem czy jest to czyjas zamierzona ingerencja wczesniej czy bład montazu w fabryce?
Pospawałem tez pekniety dolot.
Roznica jaka zauwazyłem to to ze zamiast do 3tys, teraz silnik przy obciazeniu dopiero przy około 4tys. zglasza blad. "usterka ukladu silnika" - na razie nie wiem jeszcze jaki, nie mialem kiedy sprawdzić.
Co myślicie o tym?
Auto pali, jezdzi i przyspiesza prawidłowo - do 3tys :-/
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niestety nadal jest 3tys.max :-/
Ktos mial juz podobny przypadek?