Przy najbliższym przypływie gotówki zainwestuj przyjacielu w gumy stabilizatora.
Otóż ja w te wakacje robiłem całe zawieszenie z przodu tj:
-wahacze,
-łączniki stabilizatora,
-amortyzatory,
-łożyska amortyzatorów,
-poduszki amortyzatorów,
-sprężyny (jedna pękła).
I nie pomyślałem kurczę o gumach stabilizatora. Przy oględzinach i sprawdzeniu ich wydawały się w porządku.
Po przejechaniu około 2000km na nowej zawieszce odezwały się głuche stuki.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zawieszenie się usztywniło i dopiero wtedy gumy dały o sobie znać. Po wymianie stuki poszły w zapomnienie.
Reasumując: wymieniając łączniki stabilizatorów i wahacze - warto od razu wymienić gumy. Koszt nie wielki, a oszczędzisz na serwisie na przyszłość. A gumy i tak dadzą Ci się we znaki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
pozdro