Odp: Instalacja HHO do diesla - czy to ma sens?
Koledzy i koleżanki, info z ostatniej chwili. Temat takiej instalacji działa i daje wymierne, dobre efekty. Jestem po rozmowie z zaprzyjaźnionym mechanikiem, który testował taką instalację we własnym 3.0 benzyna. Globalnie wyszło mu około 2 L oszczędności w paliwie na 100km…!
Instalacja musi być podłączona do akumulatora gdzie jest zbierany i przechowywany nadmiar energii z alternatora, dlatego wszystkie wyliczenia pseudofizyków biorą w łeb, nie wierzcie w nie.
Fakt, sama instalacja jest dość niebezpieczna w użytkowaniu. Wodór jest bardzo nie stabilny i wybuchowy tak więc szczerze odradzam amatorskie podejście do tematu.
Dodam jeszcze, że przy standardowym podłączeniem się do wlotu powietrza przed filtrem powietrza można podziałać jedynie przy silnikach atmosferycznych. Turbo, moim zdaniem w takiej sytuacji nie daje możliwości zastosowania mieszanki wodorowej, to zbyt ryzykowne, grozi samozapłonem w związku z podniesionym ciśnieniem w układzie i wysoką temperaturą turbiny….
Ale tak czy inaczej uzyskujemy energie z wody…..!
Czy jest sens w takiej sytuacji budować u nas elektrownie atomowe, przecież to tylko kwestia skali instalacji, Panie Premierze……?
Bump: A i jaszcze jedno OSTRZEŻENIE……
Policja za takie doposażenie zabiera dowody rejestracyjne w związku z brakiem ich homologacji. Której nikt nigdy, wiadomo nie uzyska…
Podobnie działo się (była zwykła łapanka) na klientów warsztatu, który montował do samochodów silniki elektryczne na półośki napędowe kół – podobne oszczędności w paliwie….
Niestety nasz świat to jedno wielkie kłamstwo, jestem w szoku…. Cała ta nagonka na ekologie to jeden wielki bajer….
|