Odp: Mandat za niestosowanie się od B-36 - uzasadniony?
Ostatnio w którejś moto-gazecie czytałem, że sama definicja drogi o małym natężeniu ruchu jest mało precyzyjna. A to właśnie od tego czy z taką drogą mamy do czynienia zależy, czy w ogóle można po lewej stronie parkować. Ale niezależnie od tego, zawsze obowiązują znaki dla danego pasa ruchu (czyli lewego). Podobno jest jakiś pomysł, aby znaki zakazu zatrzymywania się były dwustronne tak, aby było je również widać niejako od tyłu. Ale też z tego wynika, że mandat jest raczej zasadny.
__________________
W garażu: już jest S-Max 2.0 163KM PowerShift 
a dodatkowo Fiesta 1.3, Fiesta 1.4
|