Odp: Likwidacja szkody przez ASO fordowskie
Miałem stłuczkę z czyjejś winy jakieś 2 czy trzy lata temu, auto było robione w serwisie blacharskim Forda na Żeraniu na Uczniowskiej. Rozliczenie bezgotówkowe, wszystkie części nowe, nic nie klepane, nie prostowane ... Właściwie wszystko odbyło się poza mną, po wszystkim zobaczyłem kosztorys - sporo ponad 30 tys PLN. Jedynie trwało to trochę długo, ponad miesiąc ponieważ nie mieli niektórych części, ale to z powodu mojej wersji Titanium S. Na czas naprawy dostałem auto "zastępcze" - Fiesta.
Nieszczęścia chodzą parami : po miesiącu przyp.... w sarnę. Do wymiany błotnik, lampa i parę jakichś dupereli, naprawa też na Uczniowskiej i też bezproblemowo, tym razem dużo szybciej.
|