|
ford::advanced
Zarejestrowany: 14-10-2010
Skąd: polnocne rubieze ;)
Model: byly dwa S-Maxy, jest Mazda CX-5
Silnik: był 2.5T, był 2.0 EB 240PS, jest 2.5 NA
Rocznik: był 2007, był 2012, jest 2016.
Postów: 473
|
Odp: Likwidacja szkody przez ASO fordowskie
Te naciski na podanie nr konta sa wlasnie po to zeby klienci "zaakceptowali" wycene i nie probowali robic napraw w ASO (bo to oznacza zawsze wyzsza wyplate dla ubezpieczyciela). Nie dac sie, robic w ASO napisac upowaznienie.
Co do amortyzacji - to moze byc klopotliwa sprawa, o ile pamietam bylo jakies orzeczenie SN w tej sprawie korzystne dla klientow (glowy sobie nie dam uciac), ale dotyczyla okreslonego przypadku i ubezpieczyciele nadal tego nie respektuja jako wykladni, bo to dla nich koszta.
Zawsze robilem z OC w ASO i tylko raz doplacilem czesc kosztow wymiany nakladki zderzaka - przed stluczka bylo otarcie z przeciwnej strony i rzeczoznawca przytomnie zauwazyl ze to bylo wczesniejsze.
__________________
Nie wiem, nie znam sie - nie bierzcie mnie na powaznie
|