[QUOTE=Michał 79;2124177]. Chodzi mi o coś innego. W "zwykłym" automacie jak się nic nie zepsuje, to nie licząc wymian oleju można o nim zapomnieć. Możliwość awarii nie spędza mi snu z powiek, zepsuć się może przecież wszystko. W przypadku Powershifta dochodzi jeszcze coś innego: 2 sprzęgła cierne, które prędzej czy później muszą się zwyczajnie zużyć i będzie trzeba je wymienić, to jest zwykła część "eksploatacyjna", w "hydrauliku" czegoś takiego nie ma. Nie kupuję auta nowego, tylko 3-5 letnie, z przebiegiem 150 000 albo więcej, sam przez następne 3 - 4 lata dobiję następną stówę z hakiem, więc wolałbym wiedzieć na co trzeba być przygotowanym. Jeśli za powiedzmy 3 lata stanę przed koniecznością wymiany sprzęgła za połowę wartości samochodu, albo zostanę z czymś niesprzedawalnym (ewentualnie będę musiał sprzedać za półdarmo), to dziękuję postoję, będę omijał Powershifta szerokim łukiem.
Jeśli masz takie obawy to poszukaj auta 2008/2009 ze skrzynia AWF-21 .
Ja kupiłem takie 3 letnie niemieckie auto ( 2008 ) z przebiegiem 130.000 km.
Zrobiłem kolejne 50.000 . Nie wiem czy olej był przez Niemca wymieniany , raczej nie bo ASO twierdzi,ze te skrzynie są "bezobsługowe" .
Ja zrobiłem wymianę oleju ( statyczna , ca 3,5 l z 7 l, które zawiera skrzynia). W kolejnym roku - kolejna wymiana ca 3,5 l.
Żadnych , odpukać , problemów jak dotąd ,mimo ,ze ta skrzynia to oprócz "hydrauliki" to jednak także kupa "elektroniki"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Powodzenia