Odp: Opony zimowe - jakie...?
Ja kupiłem Uniroyal ms+77 w głębokim śniegu rewelacja, to samo na błocie pośniegowym. Auto prowadzi się pewnie. ESP włącza się tylko przy ostrym przyspieszaniu. Wyjeżdżanie z zasp bezproblemowe. Cichutkie są. No i tańsze od tego nokiana o 200 zł komplet. W deszczu jeszcze nie sprawdzałem, ale po rzeźbie bieżnika widać że dadzą sobie radę. Poprzednie miałem firestone winterhawk 2evo i po 3 latach był problem z ruszeniem. Ogólnie to mój zaprzyjaźniony wulkanizator mówił żeby szukać opon w choinkę. Nie w klocki.
|