Witam. Opiszę problem z odpaleniem mojego silnika. Po przekręceniu stacyjki w położenie gdzie powinny zapalić się kontrolki nic się nie dzieje rozrusznik milczy. Działa zegar, radio. Pozostawienie w tym położeniu kluczyka powoduje, że po pewnym czasie słychać kliknięcie przekaźnika i pojawienie się kontrolek. Wymiana kostki stacyjki i przekaźnika nic nie dała. Program Formidable nie wyświetla żadnych błędów. Po odpaleniu i w czasie jazdy wszystko działa dobrze. Dodam jeszcze to, że usterka pojawia się sporadycznie. Może ktoś miał podobny problem w Fuzji 1.4 TDCi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.