Cytat:
|
Pytanie: czy mogłaby być to przyczyna źle włożonego bezp. w gniazdo ???
|
Raczej coś tam nie kontaktowało dobrze, połączenie grzało się, a prąd na wentylatorze przy ustawieniu na ful jest bardzo duży. Więc styk chwycił niezłą temperaturę, jest miedziany, traci wtedy sprężystość i jest jeszcze gorzej. Gdyby było zwarcie, to bezpiecznik padłby od razu...
Teoretycznie najlepiej byłoby teraz kupić używaną skrzynkę i przełożyć wszystkie przewody - ale to za duża robota. Ja bym znalazł inną pozycję z bezpiecznikiem 30A (i z grubszymi przewodami) - ale nie używaną (często jest instalacja, ale nie ma osprzętu) i przeciąłbym i podlutowałbym odpowiednio przewody od spodu skrzynki. Nie wyjmowałbym ich z gniazd. Czyli bezpiecznik wentylatora byłby w nowym miejscu.
Jak wyjmuje się skrzynkę w tym modelu - niestety nie wiem...
Opornik trzeba było zmienić jak już zmienialiście silnik - jest obok w obudowie dmuchawy. Rozumiem, że opornik był uszkodzony (miał spalony swój bezpiecznik) już wcześniej - przed tą awarią...