Turbosprężarka nie zaczyna pracować od danych obrotów lecz pracuje cały czas od momentu odpalenia silnika do jego zgaszenia. Jednak poniżej danych (dla każdego silnika) obrotów jej praca jest po prostu nieefektywna i nic nie daje.
Mówiąc wprost turbosprężarka kręci się zawsze gdy kręci się silnik.
Efekt doładowania czuć dzięki temu, że powyżej danych obrotów energia wydychanych przez silnik spalin jest na tyle duża, że obraca wirnikiem turbiny (częścią gorącą) na tyle szybko, że ilość powietrza wtłaczana przez wirnik sprężarki (część chłodną) jest większa od ilości powietrza którą silnik zasysa naturalnie (bez turbosprężarki). Tak więc energia spalin ma tu kluczowe znaczenie, gdyż turbosprężarka napędzana jest właśnie spalinami.
"Turbina, napędzana gazami wylotowymi z silnika, napędza wirnik sprężarki sprężającej powietrze przed dostarczeniem go do silnika".
W skrócie: manometr należy podpiąć tam gdzie trzeba
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a następnie po prostu jechać. Krótka przejażdżka testowa odsłoni wszystkie karty. I wcale nie trzeba mieć do tego celu odcinka autostrady, choć dobrze by było nie sprawdzać ciśnienia doładowania na osiedlowej uliczce
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
PS. O cholera, ale się powymądrzałem...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Teraz wyjdę na jakiegoś niesympatycznego świra
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.