Odp: 1.8 Tdci Bardzo słaby na zimnym silniku
Kolega gregor jest "advanced" na forum a ja mam zaledwie kilka postów - ale nie wytrzymałem...
Nie mam wielkiego doświadczenia w jeździe fordami (wcześniej kilka opli i toyota) ale zwalanie na 125 konny motor dieslowski z takim momentem obrotowym że "ten typ tak ma" i że "się przyzwyczaisz" to chyba jakieś nieporozumienie.
Nie ma mowy aby żyłować zimny silnik od razu na wielkie obroty, ale przy takich temperaturach jak mamy tej zimy po 500 metrach jak olej dotrze wszędzie do silnika to nie ma mowy aby silnik się dławił i gasł przy małej górce.
Jeśli masz więcej niż 1750 obrotów to jedynka i dwójka mają iść jak burza od 2 tysięcy na obrotomierzu.
Ja zostawiając skrzynię na dwójce jadę w niewielkich korkach nie dodając gazu - nieważne czy to ślimak pod górę na skrzyżowaniach czy prosta droga
Jeśli tak nie jest - ewidentnie masz coś nie tak z silnikiem.
|