Cytat:
Panowie na pewno wystarczy podmienić zegary. Jak poczytacie wątek (ja to zrobiłem) to wymiana zegarów eliminuje konieczność zmiany softu - chłopacy to potwierdzali. Ale... przebieg zostaje z tego innego auta, więc zazwyczaj trzeba też podjechać i go skorygować. W angliku dochodzi kwestia mph vs kmh. Moim zdaniem tego nie da się zmienić, bo przy prędkościomierzu w angliku mają po prostu napisy MPH na ściance. Zobaczcie sami:
http://allegro.pl/ford-mondeo-mk3-li...784567739.html
Stąd moim zdaniem przy zegarach z anglika najlepiej chyba przełożyć samą elektronikę od komputera paliwowego (o ile się da bez lutowania płytki - stąd moje pytanie). Wydaje mi się, że ostatecznie najprostszym, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wydanie tych 100 PLN na podmiankę firmware a zaoszczędzony czas poświęcić na zarobienie tych 100 PLN w swoim zawodzie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Kolego jeśli chodzi o zegary z angola to jak najbardziej się z Tobą zgadzam ale przecież spokojnie można kupić z wersji europejskiej. Może i wydatek nieco większy ale ja jestem w Holandii i nie wiem czy tutejsze ASO będą wiedzieć o co mi chodzi jak im powiem, że chcę nowy soft żeby dograć opcje paliwowe do kompa. Stąd również było moje pytanie dotyczące samych zegarów, czy można jakoś poznać czy ma żądane opcje, żeby nie denerwować się na sprzedającego z Allegro lub żeby nie zrobił mnie w przysłowiowego ciu... I co równie ważne żebym nie wysyłał tego kilka razy po sama przesyłka więcej warta jak zegary, a i samym zegarom takie wycieczki nie służą(chyba, że znowu coś źle przeczytałem).