Cytat:
|
Witam,
Nie wiem czy do końca przeczytałeś, ale nic nie napisałem o problemie z licznikiem... .
|
Raczej napisałeś (no chyba, że dla Ciebie zegary i liczniki to co innego):
Cytat:
|
Podjechałem do serwisu Forda, okazało się, że jest to albo zimny lut, albo na płytce od zegarów doszło do mikropęknięć, przez co nie ma czystego sygnału i być może immo szaleje.
W Fordzie polecili mi wymianę całych zegarów + przekodowanie kluczy, za jedyne 2700 (?!).,
|
Generalnie immo jest zaszyty w liczniku. Jeżeli problem rzeczywiście został prawidłowo w ASO zdiagnozowany to raczej czeka Cię wymiana licznika- wymiana na używany, znacznie lepiej wyglądający poliftowy licznik z małym wyświetlaczem (wersje z dużym są towarem deficytowym w związku z czym na znanym portalu aukcyjnym mają odpowiednio wyższą cenę) i kodowanie kluczy z pomocą jednego z naszych Kolegów z forum wyniesie Cię 1/10 ceny, którą usłyszałeś w ASO. Nie wiem czy uda Ci się znaleźć kogoś, kto się na tym zna i w tej cenie zajmie się grzebaniem w liczniku w poszukiwaniu zimnych lutów, mikropęknięć czy jeszcze czegoś innego. Również zatem sugeruję poczytać wskazany temat o wymianie zegarów.
W pierwszej kolejności należałoby jednak, tak jak pisali wyżej Koledzy, odczytać błędy, jak samochód znowu zaprotestuje i sprawdzić połączenia kablowe między licznikiem a odbiornikiem immo w stacyjce oraz stan pinów w złączu licznika poprzez które komunikuje się z odbiornikiem (pin 3 i 5 w złączu licznika). Odbiornik ten zresztą komunikuje się jeszcze z GEMem i jest do niego przyłączona masa (odpowiednio pin 1 i 2 na jego wtyczce- pozostałe dwa przewody biegną do licznika). Może problem jest właśnie z masą tego odbiornika. Natomiast w mikropęknięcia płytki licznika nie chce mi się wierzyć, już szybciej zimny lut.