Witam was wszystkich, jestem nowy na tym forum.
Ostatnio kupiłem Ford Mondeo MK1 Hatchback. Pod moimi nogami wisiała sterta nie zabezpieczonych kabli. Wszystkie czarne, czarno-białe. Dzisiaj postanowiłem zrobić z tym porządek, ponieważ ta pajęczyna kabli według mnie tworzyła zagrożenie na drodze, np zaczepiając stopą wciskając sprzęgło. Otóż znalazłem skąd to szło. Była to mała skrzynka SEO ELECTRONICS. Alarm + Sterownik centralnego zamka. Pełno kabli z tego wychodziło. Rozebrałem, okazało się, że w środku jest kostka z kablami, którą wypiąłem i wyrwałem w "pioruny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum." 3 przewody, które były wlutowane. pochowałem przewody ładnie jak się należało, odpalam auto i nic. Rozrusznik kręci ale nie odpala. Co jakiś czas kiedy kręcę rozrusznikiem słychać cykanie, jakby odcięcie pompy? Jest ktoś w stanie ew. doradzić mi co mam teraz zrobić, żeby odpalić auto? Pozdrawiam Krzysiek.