Odp: otwieranie klapy bagażnika
Chciałem dobrac się do w.w. wyłącznika, bo raz działał, raz nie. Przy próbie odkręcenia blendy, dwie śruby z czterech ukręciły się, wyłamując plastik. To co zobaczyłem to jakaś masakra. Ogniska korozji na klapie wewnątrz i na zewnątrz. Skorodowane lampki oświetlenia tablicy. Nie wspomnę o dwóch zapieczonych/zardzewiałych śrubach, co by je odkręcic, nie uszkadzając lakieru. Wyłącznik rozebrałem, wyczyściłem, zapryskałem, co stało się sprawą drugorzędną, działał. Wszystko poskładałem, posklejałem, blendę wkleiłem na silikon, aby się nie ruszała. Następnego dnia wyłącznik klapy się nie odezwał. Otwieram pilotem. Na wiosnę rozbiorę ponownie, do poprawek lakierniczych i wymiany wyłącznika na nowy. Temat był gdzieś wałkowany w innym poście.
Ostatnio edytowane przez radek70 ; 15-01-2014 o 22:32
|