Sporo wątków o tych marżach.. ale nie znalazłem jednej jasnej informacji. Posłużę się przykładem:
Handlarz kupuje auto za 40000 zł netto od firmy (i zakładamy że jest to średnia cena auta jaką pod uwagę przy rozliczaniu vat bierze US)
1.
marża: wprowadzając auto na polski rynek płaci 23% Vat, czyli 9200 zł. Dodatkowo chce zarobić na tym 2000 zł brutto, więc docelowo auto trafia na aukcję za 51200 zł. Płaci vat od marży - czyli na sprowadzeniu zarabia
1626 zł na czysto (~2000/1,23).
2.
vat23: tydzień po sprowadzeniu sprzedaje za 51200 (żeby z punktu widzenia klienta wychodziło na to samo) na pełny vat23, czyli 41626 netto, + podatek 23%, który odprowadza do US. Czyli zarabia na aucie w tym wypadku
1626 zł na czysto.
Uff, matematyka nie zawiodła
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i wychodzi na to, że dla handlarza nie powinno mieć znaczenia, czy daje nam fakturę - marżę, czy pełną 23%..
Czy handlarz uczciwie rozliczający się z US ma jakiś powód, żeby mimo wszystko wystawiać vat-marżę, bo wyjdzie na tym lepiej (zgodnie z prawem)?
Wychodzi na to, że Vat-marże powinno się wystawiać tylko wtedy, jeśli zapłaciło się już podatek vat przy wprowadzaniu auta na rynek przed sprzedażą (w przeciwnym wypadku głupotą byłoby płacenie podatku 2x). A co za tym idzie, handlarz powinien udostępnić zaświadczenie vat-25
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Czyli vat-marża + druk vat-25 = vat23. Brak vat-25 = prawdopodobne oszustwo skarbowe.
Skoro US zawsze bierze pod uwagę swoje średnie ceny, to nie ma znaczenia za ile ktoś kupuje i sprzedaje auto. Zysk netto zawsze będzie taki sam.
Czy może wykazałem się kompletnym niezrozumieniem tematu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.