Cytat:
|
Zastanawiam sie tylko jaki wplyw ma ten zab,bo tak mi wyglada,ze on nijakiej stycznosci z przelacznikiem nie ma.
|
Z włącznika kierunkowskazów - w momencie gdy włączysz kierunek dźwignią - wysuwa się nieduży szpindelek o który zahacza ten ząb. Szpidelek w jedną stronę się poddaje na sprężynce (słychać charakterystyczne pyknięcia podczas obracania kierownicy), a w drugą stronę przesuwa dźwignię włącznika na "0" i wtedy chowa się. Przy włączeniu odwrotnego kierunku także działa - tyle że odwrotnie.
Ale widać, że masz tę tuleję z zębem, więc nie walcz z kierownicą.
Myślę, że w ogóle nie masz tego szpindelka z resztą mechaniki.
Wyciągnąłem stary włącznik z mojego domowego muzeum.
Na pierwszym zdjęciu dźwignia w pozycji środkowej - szpindelek schowany, ledwo co wystaje, ząb tulei nie zahacza o niego. Na drugim zdjęciu - dźwignie włączona, szpindelek wysunął się i ząb tulei będzie o niego zahaczał.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
============================
Aby odróżnić - włączniki kierunków sprzed 1992 roku mają podłaczenia (piny) do wtyku w postaci długich okrągłych miedzianych bolców, a te po 1992 roku mają piny w kształcie płaskich języków, pasujących do typowych wsuwek. Dlatego włączniki te są niezamienne.