Ostatnia moja wypowiedź w tym temacie:
- Silnik jest już wstępnie dotarty na hamowni
- Technologia produkcji poszła do przodu, więc jest fabrycznie lepiej spasowany niż silnik sprzed 20 lat
- To nie jest diesel, więc ilość syfu zbierająca się w oleju jest ograniczona
- Jest przecież coś takiego jak filtr oleju
- Fabrycznie samochód jest zalany olejem syntetycznym (Castrol Magnatec 5W20E lub 5W30A5) właśnie po to, żeby go zbyt szybko nie wymieniać. Gdyby miał być wymieniany po 2-3 tys km to by zalali olej mineralny lub półsyntetyk.
- Zawsze zmieniałem olej zgodnie z wytycznymi producenta (w moim przypadku raz w roku po przejechaniu maks 15 tys km) i nigdy nie miałem problemów z silnikiem (dwa ostatnie to silniki Forda).
Pozdrawiam