uszkodzonilo rozrzad po remoncie silnika? Glosno i nierowno pracuje
witam serdecznie, mam foke 1.8tddi z 2000r. Jesli chodzi o mechanike pojazdowa to jestem laikiem i remont robiony byl z pomoca znajomego w moim garazu.
Moje problemy zaczely sie miesiac temu awaria korbowodu przy przebiegu 223850km. Silnik bardzo glosno walil wiec go zgasilem i dalej odholowalem do garazu. Diagnoza po zdjeciu miski olejowej, widoczne zmielone blaszki w srodku. Nie chcialem kupowac kota w worku, wiec silnik wolalem wyremontowac. Kupilem jeden uzywany tlok z korbowodem, wymienione wszystkie pierscienie, panewki, uszczelniacze zaworowe wszystkie mozliwe uszczelki. Przy okazji nowe sprzeglo bo juz niedawalo rady i rozrzad.
Wszystko udalo sie poskladac w calosc, pierwsze odpalenie silnik chodzil bardzo ladnie, lepiej niz poprzednio. Zgasilem silnik, za jakies pol godziny drugie odpalenie i przy kreceniu rozrusznikiem poszla rolka napinajaca w rozrzadzie (nasz blad, niedokrecone kolo pasowe )
Od nowa zwalanie glowicy. Wymiana 3 wygietych zaworow, 3 nowe szklanki. Glowica zawieziona na sprawdzenie szczelnosci.
Musielismy calkowicie zdemontowac lancuch bo scielo klin na zebatce.
Calosc lancuch i pasek poskladalismy na znaki. Silnik sie uruchamia. Ale slychac glosny halas z kolegtora wydechowego, jak by zawory stukaly. Odrazu zdjelismy pokrywe, walek rozrzadu i sprawdzilismy czy zawory sa cale, wszystko jest wpozadku. Zalozylismy stare 3 szklanki ale na nich tez glosno halasuje.
SZUKAM POMOCY W ZNALEZIENIU PRAWDOPODOBNEJ PRZYCZYNY HALASU
patrzac na ostatnie usterki jaka jest szansa, ze jest przestawiony rozrzad? Czekam aktualnie na fabryczne przyrzady do blokady rozrzadu. Ale halas byl taki jakby sie traktor odpalalo i trace nadzieje ze to wina rozrzadu.
Rozbieral juz ktos ten silnik do czesci pierwszych i mial podobne problemy z odpaleniem
Ostatnio edytowane przez mgrlutek ; 27-01-2014 o 11:21
|