Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
No i mnie po kilku latach użytkowania Mondka (od VII.2008r.) pierwszy raz dzisiaj dopadła sprężynka. Samochód przez dwa dni stał nieużywany w garażu nie ogrzewanym. Rano wsiadłem i krótka droga do sklepu i tuż po odpaleniu i rozpoczęciu jazdy zaczęła mrugać cały czas w trakcie jazdy sprężynka. Brak mocy, zero reakcji na pedał gazu. Podejrzewam, że coś z paliwem (może jeszcze bez dodatków zimowych), bo tankowałem jakieś 3 tygodnie temu, a może zawiesił się któryś z wtrysków z powodu ujemnych temperatur i kilku dniowego postoju?
Po ponownym odpaleniu i krótkiej jeździe, ~1km już się nie zapaliła i moc powróciła. Filtr paliwa wymieniony ~rok temu, może trochę parafiny w nim się zebrało, nie wiem. Chyba czas na jego wymianę, tak podejrzewam. Ciekaw jestem, czy to przypadek jednorazowy, czy też ta "małpa" powróci do mnie? Oby nie!!!
__________________
668855686
Ostatnio edytowane przez Mariusz ; 27-01-2014 o 13:39
|