MK_EXP - bratu, nie tyle ze potrafie z 1.6EB zejsc do 5l/100km i to nie z gorki i na odcinku 5 kilometrow, ale potrafie z takim spalaniem przejechac ladne kilkaset kilometrow. osobisty rekord - 4,7l trasa Poprad - Sliac (Slowacja) 2 doroslych, 2 dzieciakow, bagaz - 145km trasa w terenie gorzystym. Na Slowacje bez problemow dojezdzam ze spalaniem gleboko ponizej 6 litrow (drogi krajowe ~100km/h, autostrady i drogi szybkiego ruchu ~125km/h (wszystko GPS) - srednia predkosc w okolicach 85km/h. poprostu taka zwykla spokojna jazda. najwyzsze spalanie na tej trasie mialem lekko ponizej 7l (6,7-6,
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - wtedy drogi krajowe do 110km/h, autostrady 140km/h - srednia prawie 100km/h na trasie 1100km. W najblizsym czasie mam w planach zrobic trase na Slowacje - 1100km na jednym baku. Nie dlatego, ze jestem jakims fanem eko jazdy, bo ja akurat rzygam wszystkim co jest eko, ale poprostu lubie wyzwania i chce sprobowac - skoro szwedzi dali rade z 1.0EB zejsc do 3,5l, to ja musze z 1.6EB do 4,5l tez.
czy tak jezdze na codzien? absolutnie nie. dlugoterminowe srednie spalanie mam na poziomie 7,5l (40tys km 150KM, 20tys km 207KM, 50% miasto, 25% trasa, 25% autostrady - tak mi poprostu wychodzi).
a wiec dla tych, ktorzy kompletnie nie zrozumieli o czym mowa w moim poprzednim komentarzu do Highlend (bonzo itp) - downsizing dziala. dynamika 1.6EB potrafi smialo konkurowac moca silnikom wolnossacym o pojemnosci kolo 2,5L (bo te mialy najczesciej kolo 200KM) a ekonomia spokojnie trzyma sie na poziomie nowoczesnych wolnossacych silnikow, takich jak 1.6VVT-i.
duzo ludzi jednak nie rozumie, ze nie mozna miec i niskie spalanie i wysokie osiagi jednoczesnie - dlatego 1.6EB jezeli jedzie sie przepisowo potrafi zejsc ponizej 5l, ale jak sie pocisnie, to lyknie nawet 20l paliwa. i nazwa tego silnika idealnie do tego pasuje - ecoboost - jestes eco albo boost.
a zeby nie bylo. 1.6EB zdaleka nie jest idealnym silnikiem.