Ja u siebie rozwiązałem temat małego termostatu(tylko pytanie na jak długo to podziała
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ),(narazie 1,5roku jest ok
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) Wszystkie termostaty (małe) ktore wymieniłem mialy ten sam ból, tzn. pracowały w zakresie temperatur ,tylko sie nie domykaly do końca i przepuszczaly plyn wyziębiając silnik.Winą okazala sie ( jak macie stary to sobie sprawdzcie) laska, ta z biometalu co popycha ten złotawy grzybek ze spręzyną. Ona się rozciągała, ale nie kurczyla się do pierwotnego kształtu i zostawala za długa , przez to grzybek nie przylegiwal szczelnie do obódowy termostatu i płyn przepływal swobodnie(objawiało się to w korkach, spadala temp silnika)skróciłem ją ok 1-1,5mm teraz grzybek przylega w srodku b.dobrze i termostat jest szczelny .