Odp: Karta Ratownicza (ang. rescue sheet) - wydrukuj i miej w Fordzie !
to i ode mnie kilka słów opinii
Według mnie akcja ma sens....
....ale w przypadku rzadkich, rzekłbym egzotycznych aut których na drogach jest mało.
Mało aut = statystycznie mała znajomość przez służby ratownicze = duże ryzyko rozpoczęcia "cięcia" nożycami w miejscu np. umieszczenia dodatkowych wzmocnień czy też poduszki powietrznej.
Jaki ma sens taka lepka w przypadku focusa/mondeo czy innej fiesty??? czyli aut których na drogach jest od groma i trochę? A jeśli jest ich od groma to i sporo z nich się rozbija, a jeśli sporo się rozbija to i ratownicy wiedzą dobrze co i jak ciąć. Fordy to samochody przecież które nawet mechanicy znają lepiej niż własną kieszeń? W tym przypadku, przyklejanie takiej lepki jest równoznaczne z traktowaniem ratowników jak idiotów. To tak jakby do każdorazowej wymiany oleju jeździć do mechanika z dokładnymi schematami umieszczenia filtra oleju.
Jaki jest sens umieszczania lepki w takim aucie które zawodowi ratownicy stosunkowo często "rozcinają"? Czy zawodowy ratownik widząc rozbitego pospolitego forda aby przypadkiem już z góry już nie wie jak się zabrać do "cięcia" i czy musie mieć dodatkowe instrukcje/schematy?
__________________
BYŁ: Ford Focus kombi 1,6 16V ZETEC 2002r MKI FL (5 lat razem)
JEST: Skoda Octavia combi 1,9 TDi 2009r FL
|