Odp: Pierwszy przegląd 1.6EB
Niestety zdarzają się przypadki oszustw dokonywanych podczas okresowych przeglądów przez mechaników pracujących w ASO. Na przykład nie jest zmieniany olej lub filtry, albo nalewa się tylko trochę nowego oleju, żeby podczas sprawdzania oleju zaraz po przeglądzie na bagnecie wyszedł tak jak powinien. Jednak parę stówek do tyłu nie jest w tym przypadku najgorsze. Gorsza jest nieświadomość jazdy z zanieczyszczonym silnikiem, co w przypadku tak nowoczesnych konstrukcji źle się kończy.
Mam w związku z tym do Was pytania:
Jak zminimalizować ryzyko padnięcia ofiarą takich przekrętów? Czy wskazane jest żeby kupić i dostarczyć własny olej i filtr i zażądać zwrotu pustych opakowań oraz zużytego filtra? Czy dostarczając własne, oryginalne materiały Ford/Motorcraft/Castrol (w oryginalnie zamkniętych opakowaniach) nie będzie problemów z pieczątką w książce serwisowej? Może jeszcze jakieś inne pomysły?
W jaki sposób po przejechaniu np. 500 km po przeglądzie sprawdzić stan oleju (czy nie jest stary/zużyty)?
|