Ja bym zrobił inaczej. Kupił nowy grot do pilota np taki:
http://allegro.pl/kluczyk-surowy-gro...912123484.html
do tego oryginalnego pilota choćby od kolegi z forum. Odkleił kapsułkę immo od pierścienia włożył do kluczyka i po sprawie. Wystarczy zakodować tylko pilota. Natomiast kolejne klucze trzeba by dogrywać w ASO.
Natomiast jeśli kapsułka jest jakoś mocno trwale przyklejona to nie ruszałbym tego, bo jak ją uszkodzisz to kaplica ratuje Ciebie tylko ASO i kodowanie nowych kluczy.
Klonowanie immo to nie jest dobre rozwiązanie, bo w najbardziej nie odpowiednim momencie możesz zostać bez możliwości odpalenia auta. Czasem potrafi taki klon odmówić posłuszeństwa. Ja osobiście polecałbym jednak odżałować trochę kasy i zakodować porządnie dwa klucze. Tym bardziej że dorabiać w sensie docinać możesz sam we własnym zakresie klucze a do ASO pojechać z już gotowymi kluczami co wyniesie Ciebie dużo taniej niż brać też klucze w ASO.
Pozdrawiam