Odp: nie działa centralny zamek
Trzecia możliwość jeszcze jest - że coś zakłóca sygnał pilota.
Nie wierzyłem w taką możliwość dopóki mnie to nie dopadło.
Podchodzę sobie do samochodu - zima, pizga niemiłosiernie, a na pilota zero reakcji, no to zawijka na stację po bateryjkę nową, wymiana, powrót do samochodu (w sumie jakieś 500m, na szczęście w miarę blisko było) i ... to samo. Zamek w drzwiach oczywiście się zapakleszczył na amen z nieużywania/mrozu, więc powrót na stację po coś do smarowania zamków (za pierwszym razem zapomniałem, poza tym kibicowałem strasznie nowej baterii). Ledwo się otwarł, ale w końcu puścił. Wsiadam do samochodu i męczę dalej tego pilota, przy samym odbiorniku był i ... dupa. Podchodzi do mnie facet i pyta się czy wyjeżdżam, bo im będzie łatwiej wyjechać jak mnie nie będzie tam gdzie stoję i pyta się co w ogóle robię, no to mu mówię, że mi pilot zgłupiał, a na to taki dialog:
-Władek! Zagłuszacza wyłączyłeś już?
- Nie?
- No to wyłącz.
Po kilku sekundach Hokus Pokus pilot zaczął jakby nigdy nic sobie działać. Się okazało, że TV jakiś program kręciła, a że ich (szczególnie operatorów) drażnią komórki na planie, to skurczybyki sobie jammera włączają i mają spokój. Nikt nie musi odebrać, dźwiękowcy się cieszą bo nic nie hałasuje, operator, reżyser i cała reszta, bo nie trzeba robić dubla kolejnego dubla.
__________________
Jak mogę, to pomogę
Kontakt: wrzoch(at)gmail.com
|