Cytat:
|
Niestety klocki spododowaly przegrzanie tarcz i teraz i lkocki i tarcze sa znow do wymiany.
|
nie zauważyłem akurat u siebie skutków ubocznych jak ty. przegrzane hamulce mimo wszystko świadczą o stylu jazdy więc większość zestawów będzie miała krotki żywot w takich warunkach zwłaszcza im twardsze są klocki tym szybciej zużyją się tarcze (coś za coś). wydajne i często używane w skrajnych warunkach hamulce nie są do długodystansowej jazdy.
wystarczy podać przykład mojej znajomej. była pierwszą klientką bmw w tym aso gdzie serwisuje auto, która zrobiła na fabrycznych hamulcach w X6 ponad 60 tys. km a większość wykańcza hamulce w tym modelu w okolicy 40 tys. km
Cytat:
|
Zdjecia nie klamia wystarczy popatrzec ze problemy dopiero sie zaczely.
|
problemy z hamulcami tzn. ich stanem bardzo pogarszają się w okresie zimowym jak jest dużo chemii i piasku na drogach. ja stoję w nocy zawsze lewą stroną do jezdni i droga niestety jest powiatowa (czytaj - lepiej utrzymana, dużo chemii wysypanej) i oczywiście miałem ciemne plamy od chemii na tarczach z lewej strony auta po poprzedniej długiej zimie, które zeszły dopiero po pół roku. w tym sezonie jest trochę lepiej ale jakieś tam skutki też pozostały. prawa strona idealna
generalnie moje podejście do hamulców jest takie, że na co dzień wystarczą zwykłe ale w ekstremalnych sytuacjach muszę mieć pewność, że zadziałają przyzwoicie więc zmieniłem na lepsze. jeżdżę spokojnie (90% miasto więc gdzie się spieszyć) a widzę takich co się wściekają po mieście. byli 2-3 samochody za mną a po 4-5 km i kilku światłach są kilka aut z przodu. niepotrzebne nerwy, obciążanie hamulców etc. ale co kto lubi