Witam posiadam foczke mk1 dostalem ja od ojca ktory kupil ja w salonie jako nowa wiec nic tam nie bylo grzebane od 15 lat spisywala sie swietnie nawet aku byl wymieniony w tym roku (oryginalny wytrzymal 15 lat) no i pomalu zaczynaja wychodzic problemy. silnik to 1.6ZETEC buda z 99 roku w sedanie wersja ghia. Najwazniejszy problem to złe wskazania paliwa czasem ale to naprawde rzadko wskazuje przez chwile prawidlowo. zatankuje 1/3 baku wskazuje okej zejdzie do polowy i wskoczy na full po czym b. szybko spada innym razem zatankowany fo full pokazuje rezerwe ze swiatelkiem jeszcze innym razem szaleje ze wskazaniem. podejzewam ze to plywak i pewnie to potwierdzicie ale moje pytanie to czy po zdjeciu baka i wymianie plywaka warto cos jeszcze wymienic zeby za chwile sie nie okazalo podwojna robota. Druga sprawa to dlawienie na biegu jalowym jak i hamowaniu na luzie dlawi tak jak by chcial zgasnac a nie mogl nie jest to wielkim problemem ale trzesie buda czesto i jest to drazniace naczytalem sie na forum ze to wina masy (zardzewiale, zasniedziale) moze byc jakas inna przyczyna? silnik oryginalnie dobija do 150tys. km. trzecia sprawa robi mi test zegarow na nowym aku tak jak sie to dzial na starym czasami nie robi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. jaka moze byc przyczyna? Pozdrawiam.