Złamana spręzyna
Witam,
ostatnio podczas skręcania na parking, coś mi łomotnęło w przednim zawieszeniu. Po obejrzeniu auta w domu, okazało się, że sprężyna z przodu od strony kierowcy się złamała. Jakoś tak w dolnej części, nawet kawałek okręgu wylazł poza kielich. Na prostej drodze i podczas łagodnych zakrętów, praktycznie jest to niezauważalne, gorzej przy ostrym zakręcie w lewo - wtedy słychać sprężyste przeskakiwanie, coś jakby w stylu zepsutego przegubu tylko takie bardziej sprężyste. Kwestia i pytanie takie, że części już zamówione ale zrobić nie zdążę a w sobote mam pilny wyjazd ok 300 km muszę zrobić, jak myślicie, da rade jeszcze pojeździć na tym czy strach?
|