Odp: Falujace obroty raz jeszcze!
Ja chciałbym dodać swoje objawy do całej "księgi" wymienionych do tej pory, może przez to uda się zawęzić przyczyny. U mnie falowanie następuje przy jakimkolwiek hamowaniu.
1. Przy dojeżdżaniu np. do świateł i zatrzymaniu obrotomierz odbija w górę na powiedzmy 1000-1200, spada w dół poniżej 800, znowu odbija do góry na troszkę mniejsze wartości i spada już na prawidłowe 800.
2. Podczas jazdy po wciśnięciu sprzęgła obroty powinny spaść i utrzymywać się na 1000 i trwać tak do zatrzymania jednak spada do +- 800 i jest na granicy. Wygląda to tak jakby się ledwo utrzymywał na tych mniej więcej 800.
3. Czasami na zimnym silniku stojąc obroty zaczynają falować minimalnie (obrotomierz tego nie pokazuje) czuć to wyraźnie poprzez drgania samego silnika.
4. Zdarzyło się też tak choć może ze 3 razy, iż podczas jazdy nagle zaczęło szarpać samochodem w przód i tył, a po chwili ustąpiło.
Dodatkowo przy każdym falowaniu, czy tym z punktu 1, czy 3 przygasają światła. Ogólnie można powiedzieć, że wygląda to tak jakby się po prostu dławił. Auto było już sprawdzane na wszelkie sposoby i nie wiadomo co to jest.
|