RafałB - czytasz w moich myślach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dzwoniłem przed chwilą z zapytaniem o "historię wypadkowości" i przyznał, że ściągnął ze Szwajcarii walniętego z przodu, z tym że ASO potwierdziło, że nic nie naruszone w konstrukcji auta, poduszki nie wybite, miał tylko malowanie klapy i zderzaka. Bardzo chętnie zgodził się na badanie na stacji obsługi.
Się okaże na miejscu.