Odp: Dopalanie filtra DPF
Kiedyś stojąc na stacji zauważyłem, że pracuje u mnie wentylator- czyli filtr jest w momencie przepalania. Postanowiłem nie gasić samochodu, kupić co trzeba i do domu. Wychodząc ze stacji zauważyłem, że wentylator już nie pracuje. Nie dając mi to spokoju postanowiłem odcinek drogi przejechać na 3 biegu i ok 3000 obr/min. Dojeżdżając do domu usłyszałem, że wentylator znowu pracuje. Zostawiłem go na wolnych obrotach aż się dopali i chciałem z gasić. Minęło jakieś 5 min, wentylator ucichł a wiec filtr się przepalił. Z racji tego że jestem bardzo ciekawski postanowiłem już pod domem na miejscu utrzymywać 3500 obr/min. Potrzymałem samochód tak może z minutę i oto wentylator się uruchomił. W następnej minucie z wydechu zaczęły lecieć kłęby białego dymu.
Z tej całej sytuacji nie potrafię wytłumaczyć dlaczego jak silnik przez pewien czas był na wolnych obrotach cykl wypalania się kończył a przy ponownym podniesieniu obrotów wznawiał się.
|